Bogota, spontanicznie w stolicy Kolumbii.

Cała moja wyprawa do Kolumbii to od początku do końca był spontan. Kuzynka zapytała czy chcę z nią lecieć, a ja nie zastanawiając się ani chwili zgodziłam się. W sobotę postanowiłyśmy, a w środę kupiłyśmy bilety. Jako, że przebywałam w Stanach musiałam jeszcze sprawdzić czy nie będę miała żadnych problemów przy wjeździe z powrotem, ale nic na to nie wskazywało. Dopiero po kupnie biletów zaczęłam się zastanawiać gdzie tak na prawdę lecę. Kolumbia nie ma raczej dobrej sławy, kojarzy się z kokainą, kartelami narkotykowymi i porwaniami dla okupu. Leciałyśmy do Anii i wierzyłyśmy w to, że z głowy nam włos nie spadnie (i nie spadł). Jak okazało się na miejscu, to była najlepsza decyzja w moim życiu.

Nasz trip rozpoczynał się w Bogocie, po 5,5h locie z New Jersey.

Bogota (hiszp. Bogotá, poprzednia nazwa oficjalna Santa Fe de Bogotá) – miasto w Ameryce Południowej, stolica Kolumbii. Liczba mieszkańców: ok. 7 mln (2002), zespół miejski ponad 9 mln. Jest to największe miasto w Andach.

Bogota leży w centralnej części Kolumbii, na wysokości 2640 m n.p.m. Zajmuje większą część obszaru równiny La Sabana w kotlinie u podnóża szczytów Monserrate (3317 m n.p.m.) i Guadalupe (3100 m n.p.m.)

Fakt, że znajdowaliśmy się na takich wysokościach jest odczuwalny. Ciężej przychodziło nam chodzenie po mieście, szybciej się męczyliśmy, ale mimo wszystko próbowałyśmy zobaczyć jak najwięcej w tym krótkim czasie.

Bogota jest od setek lat centrum przemysłowym, handlowym, naukowo-kulturalnym kraju. Znajdują się tu siedziby międzynarodowych koncernów, korporacji i banków.

Ze względu na znaczenie naukowo-kulturalne stolicy Kolumbii, nazywano ją niejednokrotnie Atenami Ameryki Południowej.

Nie wiem dlaczego, ale moje wyobrażenie o Kolumbii bardzo odbiegało od tego jak jest faktycznie. Myślałam, że wszechobecne będzie zacofanie, brud i bieda. Bogota wciąż się rozwija, ale nie można powiedzieć żeby była do tyłu z czymkolwiek.

Podróżując do Ameryki Południowej trzeba przygotować się też na różnice kulturowe. Kolumbijczycy podchodzą do życia zupełnie inaczej niż my, europejczycy. Spróbujcie kupić coś szybko w sklepie nie tracąc przy tym nerwów, niewykonalne. Żyją spokojnie, nigdzie im się nie spieszy, szanują swój wolny czas.

Brak znajomości języka hiszpańskiego stanowczo działa na niekorzyść. Taksówkarze próbują wykorzystać to tak perfidnie, dlatego też trzeba pilnować cenników wywieszonych w taksówkach, bo w innym razie zapłacimy cenę kilkukrotnie wyższą.

Bardzo pomagał nam fakt, że oprowadzał nas Maks, Wenezuelczyk polskiego pochodzenia. Gdy Kolumbijczycy widzą, że mają do czynienia z kimś z ich stron to stają się o wiele bardziej pomocni.

W całym mieście jest dużo ścian pokrytych grafitti, każde z nich to małe dzieło sztuki.

Jako, że większość Bogoty przeszliśmy pieszo to zdarzało nam się wejść do różnych ciekawych miejsc. Jednym z nich jest muzeum de Botero.

Miejsce niesamowite jak widać na zdjęciu powyżej. Wystawy o charakterze prześmiewczym, pełno abstrakcji, czyli coś co w sztuce nowoczesnej lubię najbardziej. Gruba Mona Lisa to jedna z ciekawszych pozycji. Przypadkowo odwiedzone, ale na prawdę fajnie miejsce.

Odwiedziliśmy też plac Boliviara gdzie zobaczyliśmy piękną katedrę La Catedral Primada de Colombia. Otaczające góry dodają wyrazu temu pięknemu miejscu.

Piękne uliczki Bogoty przemierzane w celu znalezienia miejsca na obiad. W Kolumbii wszystko jest dosyć tanie, dlatego mogliśmy sobie pozwolić na próbowanie różnych potraw. Nie było chyba rzeczy, która nie smakowałaby, a nie należę do osób wszystko-jedzących. Dobra kawa, super ciasta plus kuchnia regionalna, wszystko to sprawiło, że byliśmy w ciągłym jedzeniu. Nawet Sushi w Bogocie było jakieś takie lepsze 🙂

Podsumowując: Bogota to miasto z wyrazem. Fakt, że większość pobytu zwiedzaliśmy wszystko pieszo pozwolił nam na poznanie chociaż w części klimatu tego niesamowitego miejsca. Piękne widoki, ciekawa kultura, jedno z fajniejszych miejsc w jakim byłam.

Na szczęście na Bogocie Kolumbia się nie kończy..

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s