Co zrobić gdy życie rozczarowuje?

Każdy z nas będąc dzieckiem wyobrażał sobie własną przyszłość. Ja chciałam być lekarzem, malarką, piosenkarką i tak dalej z każdym etapem życia. Miałam wieść ekscytujące życie wśród masy przyjaciół i Brada Pitta u boku. Nie mówię, że wyobraźnia to coś złego , wprost przeciwnie. Jednak dochodzimy do momentu, w którym praktycznie wszystko różni się od scenariusza, który sobie wymyśliliśmy i tutaj  zaczynają się schody. Zamiast cieszyć się tym co mamy i co osiągneliśmy wytykamy sobie nasze niepowodzenia. Wpływa na to kilka czynników:

  1. Media społecznościowe- miejsce gdzie każdy jest piękny, wiedzie szczęśliwe życie, spełnia wszystkie marzenia z listy ‚to do’.
  2. Brak wsparcia wśród otaczających nas osób- często bywa tak, że najwięcej wymagają Ci, którym najmniej się udało.
  3. Społeczeństwo nastawione na konsumpcjonizm- jakby fakt, że nosisz gacie Calvina Kleina sprawiał, że jesteś lepszy. (Sama noszę i wciąż jestem lamusem 😀 )

Generalnie jesteśmy tylko ludźmi i normalne jest to, że się porównujemy, inspirujemy i popełniamy małe grzeszki. Nie będę udawać, że to mi obce, bo nie jest. Całe życie porównuje się do mojej siostry. Z mojego BMI wynika, że jestem za niska (na pewno nie za ciężka!). Ona jest szczuplejsza, wyższa itepe. Notorycznie się wkurzam, ale dzięki temu ani nie schudłam ani nie urosłam. Jak można zauważyć takie zachowania prowadzą tylko do zaburzenia naszej pewności siebie i poczucia wartości.

Jestem zdania, że najlepszym sposobem na uniknięcie rozczarowania jest spoglądanie realnie na rzeczywistość. Piękni ludzie mają problemy, bogaci, sławni i pozornie idealni też. Starajmy się z każdym dniem być lepszą wersją nas samych, bo nie jesteśmy w stanie być kimś innym.

Najważniejsze jest to aby być dobrym człowiekiem, a reszta jakoś się ułoży.

Miłego! 🙂

Reklamy

2 myśli w temacie “Co zrobić gdy życie rozczarowuje?

  1. Marta pisze:

    Ja mam gorszy problem, czasem marzę o czymś i… zwyczajnie czekam, a to się samo wydarzy, zamiast robić co w mojej mocy w tym kierunku. Inna kwestia, że najbardziej od dziecka (serio) marzę nie o konkretnej karierze, a o byciu szczęśliwą żoną, żyjącą ze szczęśliwym mężem w domu z ogródkiem i pieskiem 😀 w tym celu jeszcze niedawno potrafiłam spędzić masę czasu na portalach traktujących o psychologii 😛 #wiemjestemjakasinna

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s