Święta, święta i szara rzeczywistość.

Święta minęły jak z bata strzelił, jeszcze sylwester i wszystko wróci do normalnego trybu. Miałam napisać o tym jak ważne są takie momenty jak Boże Narodzenie, ale jestem pewna, że każdy zdaje sobie z tego sprawę.

Gdzieś tam na dnie serducha mamy emocje i uczucia, które wracają do życia. Chcemy się godzić, kochać, naprawiać wszystkie błędy. Życzę Wam i sobie wytrwałości w realizowaniu wszelkich postanowień. Nic nie jest tak ważne jak rodzina i przyjaciele, a życie jest tak kruche, że czasami bywa za późno na naprawienie stosunków. Musimy pamiętać, że nie ma czasu na zwłokę, jest tylko tu i teraz.

Nie wiem dlaczego my ludzie mamy to do siebie, że wszystkiego się boimy. Boimy się powiedzieć komuś, że się go kocha, że zależy, że tęsknimy. Jak nam źle, czy wręcz przeciwnie, jak czegoś pragniemy, jakie są nasze marzenia. Każdy ma jakieś blizny, nie jesteśmy w stanie przejść przez życie bez zadrapań. Ból uszlachetnia, szlifuje nasze charaktery i kształtuje nas jako ludzi. Szkoda tylko, że czasami doświadczenie wywiera na nas taki wpływ, że nie jesteśmy w stanie otworzyć się w pełni przed drugim człowiekiem.

Mówią: jeżeli boli, to znaczy, że żyjesz.

Czym wtedy jest życie?

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s